Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowane/mixed media. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowane/mixed media. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 października 2019

Pędzel czy kredki? - czyli praca z serducha wzięta

To praca z gatunku tych, które robisz bez planu, bez kosztorysu i bez potrzeby. Tak po prostu z czystej radości tworzenia. To praca wzięta z serca. Może właśnie dlatego jest w kształcie serducha. Radosna, wykombinowana, motywująca (mnie) do dalszego próbowania sił.

czwartek, 10 października 2019

Mroźny Layout - Craft O'Clock Idea Paper

Choć to dopiero początek października, na moim biurku już zdążyła rozgościć się zima. A to za sprawą Craft O'Clock i ich mroźnej kolekcji "Carols in the Snow", którą z niesamowitą radością pocięłam i pochlapałam na potrzeby trzeciego już Katalogu Inspiracyjnego
Moją formą z tej zimowej kolekcji był LO.

niedziela, 26 maja 2019

Find your way to fly

Miało być trochę tajemniczo... w końcu temat wyzwania Towarzystwa Dobrej Zabawy, do którego inspiracją jest dzisiejsza praca, to "Tajemnicza dama w koronkach". Więc może zamiast opowiadać o powstawaniu tej pracy, po prostu ją pokażę?
Znów z przyjemnością stworzyłam layout.

niedziela, 24 marca 2019

Layout w zieleni

Do tej pracy przymierzałam się długo. O wiele dłużej, niż trwało później jej wykonanie. Wiedziałam, co chcę uzyskać i jakich materiałów potrzebuję, kompozycję wyobraziłam sobie znacznie wcześniej, niż zaczęłam ciąć papier do niej... I wierzcie mi, że cała praca koncepcyjna sprawiła mi równie wiele frajdy, do ostateczne malowanie i klejenie gotowego layoutu. 
W roli głównej mój ulubiony Mały Model i papiery Craft O'Clock.
 

piątek, 4 stycznia 2019

Zimowa bombka

Na początku grudnia uczestniczyłam w warsztatach w Stonogach, na których wraz z Kasią Stobrawą tworzyłyśmy akrylowe bombki z zimowym krajobrazem w środku. Przepadłam. Od tamtej pory przez cały grudzień sklejałam kolejne i kolejne bombki, wkładając w środek... no cóż, wszystko, co wpadło mi w ręce. Były więc bombki z saniami Mikołaja. Były takie, w których - jak w kuchni - mieszały się ze sobą owoce i przyprawy, okraszone złotem i brokatem. A także jedna, w której zamknęłam kawałek zimy.

Oto właśnie ta ostatnia.


środa, 5 grudnia 2018

Gwiazdka na Gwiazdkę

Witajcie w grudniu! Czas zacząć odliczanie do najpiękniejszych Świąt w roku - Bożego Narodzenia. Jestem już w trakcie przygotowań, obejmujących na początek poszukiwanie prezentów dla najbliższych (i nieco "dalszych" z resztą też) oraz... szykowanie dekoracji. Pierwszą z nich pokażę w tym poście.

W sklepie Kik znalazłam gwiazdkę z MDF w szalonej cenie... 4 zł. Dobrze wiecie, że takiej okazji się nie przepuszcza. Wzięłam ją od razu na warsztat, mając przed oczami przepiękny moodboard wyzwaniowy od 13Arts. Oto efekt.

wtorek, 27 listopada 2018

Mroźny tag z dzwonkami

Brrr... zrobiło się zimno. Siedzę zatem w mieszkaniu, owinięta kocem i z klawiaturą na kolanach, popijając herbatę imbirową... a przede mną leży mroźny tag, który stworzyłam z okazji grudniowej wymianki TDZ.

czwartek, 22 listopada 2018

Enjoy Today

Czy uwierzycie, że w mojej pracowni królują teraz pędzle, media i całkowicie zachlapany blat? Tak, to zupełnie nie w moim stylu... Ale może jednak? Przyznam z ręką na sercu, że spodobało mi się korzystanie z farb, masek i past, dla których w ostatnim czasie odłożyłam na bok nawet eksplodujące pudełka.
Na pewno pamiętacie wakacyjny layout, który przygotowałam w sierpniu. Po nim miałam okazję poznać trochę mediowych technik podczas warsztatów i... połknęłam bakcyla. Nie mam jeszcze pokaźnej kolekcji mediów, ale i z tym, co posiadam, bawię się rewelacyjnie! A w dzisiejszym poście pokażę efekt kilku takich twórczych godzin...

środa, 15 sierpnia 2018

Fun in the sun!

Popełniłam LO. Tak, dla mnie samej wciąż stanowi to niespodziankę, ale jednak... Gdy wena tchnie, nie można jej powstrzymać. Tak więc sięgnęłam po swój zapas mediów (!), pędzle, maski, stemple... i zaczęłam działać. W roli głównej zdjęcie z wakacji dwóch uroczych szkrabów.

piątek, 23 lutego 2018

Na Dzień Kobiet

Uch, jak ja nie lubię chorować... A zwłaszcza wtedy, gdy w głowie aż huczy od pomysłów, które chciałabym natychmiast zrealizować. No ale grypa nie wybiera, dopadnie w końcu każdego - i niestety w ostatnim czasie położyła także i mnie. Bywa.

Na przekór gorączce i bólowi w każdym zakamarku (niewielkiego) ciała pokażę Wam dziś kartkę pełną energii i wiosny. Stworzyłam ją jeszcze w styczniu, gdy tylko zdolna Magdalena z DT TDZ oznajmiła nam temat swojego lutowego wyzwania - w tym miesiącu tworzymy prace na Dzień Kobiet.

wtorek, 23 stycznia 2018

Dare to dream!

Marzenia - to one sprawiają, że się chce więcej. Że serce bije rytmem kroków przybliżających do ich spełnienia. Kolorują codzienność jak pierwsze promienie wschodu słońca. I o tym właśnie opowiada moja dzisiejsza praca.

piątek, 28 kwietnia 2017

Jajo zrobione w balona

Po Wielkanocy zostało mi jajo. Takie styropianowe, w sumie niezbyt urodziwe, całkowicie... jajowate. Co zrobić z takim jajem?

Myślałam, myślałam... i wymyśliłam, by je przekwalifikować. Z jaja powstał balon.

czwartek, 30 marca 2017

Dagmara, farby i Family Portraits

Czy lubicie tworzyć prace z udziałem zdjęć? Dla mnie to zawsze wyzwanie. Z albumów najchętniej uzupełniam swój Project Life, a layoutów popełniłam ledwie kilka w życiu... A jednak co jakiś czas ciągnie mnie do stworzenia czegoś z fotką w roli głównej.
Tym razem iskrą zapalną było wyzwanie Towarzystwa Dobrej Zabawy sponsorowane przez Family Portraits. Boże, nawet nie wiecie, jak bym chciała wziąć w nim udział! Bycie w DT nie daje mi jednak takiej szansy... Zadowalam się zatem możliwością inspirowania tych, którzy powalczą o nagrodę od jednego z moich ulubionych przydasiowych producentów.

środa, 11 stycznia 2017

Drugie życie puszki

W dyskusji DT Towarzystwa Dobrej Zabawy padła propozycja: liftujmy coś innego, niż kartkę. No i super, aż mnie ręce zaświerzbiły na myśl o kreatywnym szaleństwie... póki nie zobaczyłam wybranej puszki. Entuzjazm nieco opadł, a w głowie zaświeciło się światełko ostrzegawcze, że to chyba nie moja bajka...

...ale że po niedzielnym obiedzie zostało kilka pustych puszek, to materiału do eksperymentów miałam sporo. "Kto nie ryzykuje..." i tak dalej. Wyciągnęłam zatem gesso i pędzle, przeprosiłam białą farbę i pastę strukturalną, odkryłam nawet, że wciąż mam miedzianą pastę satynową...

Po dwóch wieczorach twórczego procesu uznałam, że puszka spełnia kryteria niezbędne do pokazania jej światu. I oto ona.
Powierzchnia ma sporo faktur, które w bardzo różny sposób odbijają światło lub tworzą ciekawe cienie. Wierzcie mi, że dają one naprawdę interesujący widok. I nawet nie przeszkadza mi, że mixed media to nie całkiem moja popisowa scena. A puszka po liftingu znalazła sobie już miejsce na moim biurku i okazała się być pomocna w przechowywaniu różnej maści podręcznych pisadeł. 

Zapraszam do wykonania razem z Towarzystwem Dobrej Zabawy swojej puszki według pomysłu Edyty - nie możemy się doczekać Waszych interpretacji! Czekamy do 9 lutego.

poniedziałek, 19 września 2016

Haute couture: Jesień

Kocham te chwile, w których mogę usiąść przy biurku i bez skrępowania zrobić coś zupełnie niepotrzebnego, niewymaganego, ot jedynie dla siebie. Po wielu mocno zabieganych dniach twórczy wieczór (i pół nocy, jak się niedługo później okazało...) miał być jak ładowarka dla moich wewnętrznych akumulatorów.
Przy tej pracy zmierzyłam się z dwoma stylami, które raczej nie są mi bliskie - mixed media i steampunk. Podziwiam scraperki potrafiące chlapać farbami i nakładać kolejne warstwy past, a po wszystkim uzyskać coś więcej, niż burą paćkę. I nie mogę oderwać wzroku od industrialnych kompozycji pełnych pozornie "śmieciowych" elementów, w których nawet bukiety kwiatów nie wyglądają jak z bajki. Ale sama... nie, takich rzeczy tu raczej nie doświadczycie.
No, chyba że dziś.
Pracownia W ręce wpadnie ma zaszczyt zaprezentować suknię balową z kolekcji jesiennej na gorsecie z paper mache.

środa, 24 lutego 2016

Love you to the Moon...

Zabieram Was dziś w przestworza. A nawet dalej - w kosmos. Tam, gdzie zaprowadziła mnie wieczorna "randka" z moim Art Journalem.

Pomysł na tę stronę kiełkował już od pewnego czasu. Bardzo chciałam mieć swój kawałek nocnego nieba, do którego mogłabym zaglądać, gdy tylko przyjdzie mi na to ochota. Z pomocą farb udało mi się go dla siebie stworzyć. Mogę teraz bezkarnie bujać w obłokach... a nawet wśród gwiazd.

niedziela, 24 stycznia 2016

Słodkie życzenia

Od dawna kusiła mnie technika, łącząca stemple, embossing na gorąco oraz malowanie akwarelami. You Tube zalewa użytkownika filmami na ten temat, a ja wieczorami siadałam z komputerem na kolanach, by patrzeć na kolejne i kolejne prace uzdolnionych scraperek.
Okazja do wypróbowania tej metody przyszła niedawno, gdy pojawiła się potrzeba przygotowania upominku dla pewnej wyjątkowej Osoby z okazji jej urodzin i imienin. Wzięłam gruby, lekko fakturowany papier akwarelowy oraz zestaw stempli z cudownym kwiatem słonecznika. I zaczęła się zabawa...
Efektem malowania, cięcia i klejenia jest ten oto czekoladownik.
Postawiłam tym razem na styl C&S, choć trudno powiedzieć, że jest to "szybka" praca - nagrzewnica pracowała wielokrotnie, dosuszając kolejne warstwy akwareli. Efekt jest jednak wart każdej minuty.
Napis na wieczku to odręczne pismo, udające jedną z czcionek. Cytat z piosenki w sam raz pasował jako dedykacja i życzenia. 
Całość wiąże delikatnie różowa wstążka. W środku znalazło się miejsce na życzenia dla Jubilatki oraz oczywiście słodki upominek. 

Mam nieodparte wrażenie, że z tej techniki skorzystam jeszcze nie raz  :)

Czekoladownik wysyłam na wyzwania:
"Styczniowy moodboard" w Craftowym Ogródku (z tablicy zaczerpnęłam: akwarele, kwiaty, barwy, pismo/cytat)


sobota, 21 lutego 2015

Mów po imieniu

Art journal w stylu C&S? Tak, dokładnie od tego postanowiłam zacząć przygodę z journalowaniem.

Ponieważ początek lutego będzie mi się kojarzył z permanentnym bałaganem (zarówno tym w pokoju, jak i we własnych emocjach), chciałam przywołać odrobinę równowagi do tego chaosu. Poszłam w minimalizm - i to dosłownie, bo poza białym gesso i czarną farbą akrylową nie ma na tej karcie nic więcej...




Zgodnie z wytycznymi pierwszego wyzwania Kawy i Nożyczek, zmierzyłam się z ręcznym pisaniem. A że własnego charakteru pisma nie cierpię, odwzorowałam dwie wybrane czcionki. Efekt w pełni mnie zadowala. Jest też o imieniu - to drugi warunek, stawiany w zadaniu - choć... pewnie ujęty ciut inaczej, niż wymyśliły to sobie autorki. 
O tym, dlaczego właśnie tak, piszę więcej na drugim blogu.
I przyznać muszę, że praca nad tą kartą była niczym terapia. Wpis trochę o mnie i bardzo, bardzo dla mnie.




Moja definicja imienia pokazuje się również tu i tam...:




niedziela, 1 lutego 2015

Art is Joy

Usiadłam w piątek wieczorem, niesamowicie zmordowana całodziennymi (dosłownie!) działaniami różnymi, tymi w pracy zwłaszcza. Naleśniki, które wylądowały na moim talerzu, były paskudne, sok trącił nieświeżością, a pranie okazało się w dalszym ciągu mokre.
Nic nie zapowiadało przyjemnej końcówki dnia...

Przeglądając (tak trochę rutynowo już) blogi, natrafiłam na Ekspresowe Wyzwanie Rapakivi. Rzuciłam tylko okiem na wytyczne, a pomysł zapalił się w mojej głowie jak żarówka.
Zerknęłam na zegarek - dopiero dwudziesta druga, młoda godzina. Zabrałam się do pracy.

Chlapanie, mazianie, stemplowanie, cięcie, darcie, wiązanie i klejenie sprawiły mi mnóstwo radości! Początkowo monochromatyczna w zamyśle praca przekształciła się w pełen energii, warstwowy, nieco zabałaganiony blejtramik.
O czym? O moim postanowieniu noworocznym, by wrócić do rysunku. O radości z tworzenia. O poszukiwaniu motywacji i inspiracji.






Gdy kończyłam, było grubo po godzinie drugiej...


Na blejtramie znaleźć można m.in.
- papier Rapakivi Be Optimistic 3
- drewnianą mini klamerkę
- mini tag (również Rapakivi)
- stempel z kolekcji Love Letters Stamperii
- kryształki Prima
- sznurek Tiger
- farby, mgiełki domowej roboty, pastę strukturalną


Efekty wieczornej ekspresowej weny zgłaszam do wyzwań...

  
(wybrałam linię pionową słowa + tagi + rysowane linie, aczkolwiek sznurek + słowa + rysowane linie również pasuje)





Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka