Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do książki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 czerwca 2016

Trampki na koniec roku

Koniec roku tuż tuż!
Dla mnie - pracownika szkoły - jest to czas pełen pracy, szczególnie tej "papierkowej". Nie zapominam jednak o uczniach i o tym, że dla niektórych jest to ogromne święto. Pierwszaki otrzymają przecież swoje pierwsze świadectwo!

Z tej okazji swoim podopiecznym szykuję książkową niespodziankę. Każda z nich opatrzona będzie imiennym tagiem, który równie dobrze sprawdzi się w roli zakładki. Na odwrocie napiszę każdemu maluchowi kilka słów podziękowania i życzenia na wakacje.
Praca wre... ale pierwsze efekty pokażę Wam już dziś.

niedziela, 31 stycznia 2016

Z miłości do... książek!

Bez zażenowania przyznaję się do swoich uzależnień: rękodzieła, czekolady i książek. Z nieuleczalnej miłości do tych ostatnich powstała dzisiejsza praca. "Z miłości do..." to również temat wyzwania na blogu Projekt Wagi Ciężkiej, w którym mam przyjemność inspirować jako Gościnna Projektantka.

Na wyzwanie stworzyłam nową zakładkę. Trochę C&S, ale jednak mało poukładaną, porysowaną tu i tam, wielowarstwową. I w kolorach, na które zwykle się nie odważam. Ot, taki nastrój...
Na beermatowej bazie piętrzą się papiery z bloczku "Hello Today" Heidi Swapp, a towarzyszą im ptaszek z kolekcji "Love Letter" Wycinanki i die-cut piórko.



Zgłaszam moją zakładkę na wyzwania:
   
Z moodboardu Mru zaczerpnęłam piórko, ptaszka, kolory, maszynowe i odręczne pismo oraz motyw miłości.

niedziela, 16 listopada 2014

Wymiana bożonarodzeniowa Artimeno

Z ogromną przyjemnością i jeszcze większą ciekawością wzięłam udział w zabawie wymieniankowej Artimeno. Bardzo trudno mi powiedzieć, która część projektu podobała mi się bardziej: tworzenie i wysyłanie kartki, czy czekanie na przesyłkę od Papierkarni.

W wykonywanej przez siebie karce postawiłam na radosne, żywe kolory. Pomogła mi w tym technika serwetkowa, kojarzona zwykle z decoupage'em.




A kiedy otworzyłam kopertę z przesyłką przeznaczoną dla mnie...
...znalazłam elegancką, prostą kartkę z przepięknymi życzeniami oraz zakładkę-sówkę, w której zakochałam się od pierwszego wejrzenia.





Choć mamy listopad (najmniej lubiany przeze mnie miesiąc w roku), dzięki tej zabawie poczułam już odrobinę magii Świąt. Serdecznie za nią dziękuję!


niedziela, 16 lutego 2014

Z makami

Kocham intensywną czerwień kwiatów maku. Kojarzy mi się ze słońcem, wakacjami, odpoczynkiem... A ponieważ najlepiej wypoczywam w towarzystwie dobrej powieści, połączenie motywu tego uroczego kwiatu z zakładką do książki wydało mi się oczywiste. Ten decoupagowy mariaż prezentuje się ciepło i zachęcająco, nawet z postarzającymi całość chlapnięciami i spękanym tu czy tam lakierem.


By dopełnić dzieła, zmalowałam także rewers zakładki. Tutaj jest "staro" z powodu intensywnych spękań i przetarć oraz "poważnie" ze względu na sentencję. Chociaż... pamiętając dystans Szymborskiej do siebie i swojej twórczości, trochę z przymrużeniem oka traktuję tę "powagę".


Dla tej pracy znalazłam już nowy dom. Zakładka umilać będzie lektury Pani Dyrektor przedszkola, do którego sama kiedyś chodziłam. Mam nadzieję, że sprawi jej dużo przyjemności.

wtorek, 28 stycznia 2014

Zakładka na męskie lektury

Już dawno obiecałam Lubemu zakładkę do książki. W odpowiedzi na zapytanie o preferencje usłyszałam "czarno-czerwona i prosta". Myśląc o życzeniach M, przyszła mi do głowy książka, którą podarowałam mu jako pierwszy prezent - Jacek Piekara "Płomień i krzyż". Czerwono-czarna okładka, średniowieczne inspiracje, odwrócona religijność treści...
Moja inspiracja!


Cóż... Jest czerń, jest czerwień... ale tym razem prostota nie szła w parze z wizją artystyczną. Zakładka dostała czarno-srebrnych skrzydeł i aureolę z drutu. Fleur-de-lis nawiązuje do średniowiecznej symboliki królewskiej i rycerskiej, podobnie stylizowany inicjał. Zakładka owinięta jest barwionym na czarno cienkim sznurkiem - kojarzy mi się to z pętami skazańca, ale również z promieniami chwały, malowanymi na obrazach świętych.

Zakładka ma jednak drugą, mniej "mroczną" stronę...

Powstała ona z wykorzystaniem techniki decoupage oraz stempla z kolekcji Urban Stamps. Czerwień wciąż jest tu obecna, widoczna w spękaniach, jednak główną rolę odgrywa spokojny kolor kości słoniowej. Ponowiony został motyw lilii - tym razem w subtelniejszej wersji. Z serwetki wycięłam dwa "stemple pocztowe", które skojarzyły mi się z podróżowaniem. To dobry motyw na zakładkę dla M, gdyż książki towarzyszą mu w każdej podróży. Całość została dokładnie zafoliowana, by zniosła trudy niejednej lektury, dodatkowo skrzydła pociągnęłam lakierem wodnym do decoupage.

Reakcja Obdarowanego niech pozostanie moją tajemnicą...



Zgłaszam pracę na wyzwania
Projekt Wagi Ciężkiej NIEKARTKOWE

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka