niedziela, 27 sierpnia 2017

Lista zakupów

"Kochanie, musimy kupić..." - to częste słowa w niejednym domu, nie wyłączając mojego. Oczywiście tuż po nich pojawia się zwykle mniej lub bardziej obszerna lista brakujących towarów pierwszej potrzeby. Okazuje się jednak, że po zakupach wracamy z maksymalnie połową tychże wspominanych wcześniej rzeczy, a około trzy czwarte zawartości naszych toreb chwilowo w ogóle się nam nie przyda. Masz ci los...

Aby ułatwić sobie planowanie i wykonywanie zakupów, uzgodniliśmy, że zaczniemy pisać listy. Tak, tak.. nie wymyśliliśmy nic lepszego, niż te wyśmiewane w młodości karteczki od babci i wiszące pod magnesem notatki na lodówce u mamy. Ale poszłam o krok dalej niż wcześniejsze pokolenia kobiet w mojej rodzinie i stworzyłam dla nas notes A6 z podręcznym długopisem, który dumnie wisi już na lodówce i oznajmia, że należy KUPIĆ...

poniedziałek, 31 lipca 2017

Podwójny jubileusz

Siedzę sobie w wygodnym pokoju hotelowym w moim (chyba) ulubionym miejscu na Ziemi i myślę o tym, jak szybko minął cały lipiec... Nie chcę wracać do rzeczywistości, ten miodowy miesiąc mógłby jeszcze trwać i trwać...


Ale skoro trzeba będzie w końcu oderwać się od błogiego bujania w obłokach, to najlepiej powrócić do tego, co kocham równie mocno. I zapewne będą to eksplodujące pudełka - mój papierowy numer 1. Dziś pokażę "zaległą" pracę, którą czytelnicy bloga CRAFTfun mieli okazję widzieć jeszcze w czerwcu: exploding box z okazji podwójnego jubileuszu urodzin i święceń kapłańskich.

czwartek, 15 czerwca 2017

Mr & Mrs, czyli kolejne ślubne pudełko

Ta forma nie znudzi mi się nigdy! Każde kolejne eksplodujące pudełko, to nowa przygoda, którą z chęcią przedłużałabym w nieskończoność. Ten jednak projekt był dla mnie szczególny, bo... osobisty. To pamiątka ślubna dla moich przyjaciół.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka